4359236389_7da6b11ac5_o

Proste metody na efektywną i szybką naukę

Według mnie największą wadą naszego systemu edukacji jest to, że w szkołach nikt nie przekazuje wiedzy na temat metod efektywnej nauki. Powinno mieć to miejsce już na początku edukacji, po to aby zapobiec powstawaniu niekorzystnych nawyków. Niestety, rzeczywistość jest taka, a nie inna i przez niewłaściwe przyzwyczajenia wiele osób uczy się w bardzo bezproduktywny oraz nieefektywny sposób.

 

Dlatego też, ciężko byłoby znaleźć kogoś, kto nie chciałby zwiększyć swojej wydajności w tej dziedzinie. A wbrew pozorom, nabycie takiej wiedzy nie wymaga nadprzyrodzonych umiejętności, czytania stosu książek (większość z nich powtarza te same informacje) lub kupowania specjalistycznych kursów. W związku z tym, poniżej przygotowałem dla Was naprawdę bardzo łatwe i sprawdzone metody, które przy odpowiednim wykorzystaniu NA PEWNO zwiększą efektywność waszej pracy. 😉

 

 

Zanim zaczniesz naukę

 

Podobnie jak w przypadku ćwiczeń fizycznych, w celu większej wydajności nauka powinna przebiegać w właściwych warunkach oraz po osiągnięciu zwiększonej koncentracji (coś w stylu rozgrzewki).  W tym miejscu pisałem jak łatwo i skutecznie przygotować się do pracy umysłowej. Szczególnie leniwe osoby mogą być do tego nieco sceptycznie nastawione, lecz muszę wspomnieć, że między innymi znajduje się tam naukowo udowodniony trik zwiększający aż o 34 % wydolność naszego mózgu. A przy zastosowaniu pozostałych metod będzie to jeszcze większa liczba. 😉

 

Sposoby nauki

 

Ciężko znaleźć osoby, które mają identyczne techniki nauki. Po części wynika to z rodzaju przyswajanego materiału, bo przecież inaczej będziemy się uczyć matematyki, inaczej historii, a jeszcze inaczej biologii. Upowszechniło się nawet, że sposób przyswajania wiedzy powinien wynikać z tego, czy ktoś jest wzrokowcem lub słuchowcem (nie do końca prawda, wyjaśnię innym razem). W każdym bądź razie, poniżej przedstawiłem uniwersalne techniki umożliwiające zwiększenie jakości Waszego uczenia się, które są niezależne od przedmiotu nauki oraz naszych przyzwyczajeń.

 

1. Przegląd materiału.

Zapewne część z Was niesłusznie zbagatelizuje ten element nauki (sam tak kiedyś zrobiłem). Jednak z doświadczenia wiem, że taki zabieg znacznie usprawnia pracę mózgu w czasie uczenia się. Umysł jest dość oporny w chaotycznym przyswajaniu strzępków/fragmentów informacji przez co możecie czasami możecie odczuwać znużenie oraz zmęczenie materiałem. Sytuacja wygląda odmiennie, gdy przed nauką dosłownie rzucicie okiem na dany materiał. Nie róbcie tego zbyt długo, wystarczy tylko zwrócić uwagę na budowę stron i/lub miejsca, w których pojawiają się obrazki. Dzięki temu proces łączenia, a zarazem przyswajania informacji będzie przebiegał znacznie sprawniej.

 

2. Metoda(y) skojarzeń

Od najmłodszych lat nasze umysły kreują określone skojarzenia na temat różnych momentów życia. W ich wyniku, trwale zapisujemy w pamięci niektóre wydarzenia, które później mają olbrzymi wpływ na sposób postrzegania świata (właśnie dlatego możecie bać się klownów). W każdym bądź razie takie zapamiętywanie jest możliwe dzięki pobudzaniu rozmaitych bodźców/emocji. Również przy ich wykorzystywaniu możemy w bardzo sprawny sposób zakodować w głowie każdego rodzaju wiedzę.

Istnieje duża grupa osób znająca tą technikę, jednak tak naprawdę bardzo niewiele z nich potrafi ją skutecznie oraz regularnie stosować. Pozostali, nawet jeśli o niej nie słyszeli, to z całą pewnością czasami przyswajali informacje za jej pomocą. Tak czy inaczej, jest to BEZSPRZECZNIE NAJLEPSZY sposób nauki (oczywiście o ile jest właściwie wykorzystywany). Dlaczego aż tak go chwalę? Ponieważ pozwala zapamiętać materiał zarówno w mega szybkim tempie jak i na bardzo długo okres czasu. Zatem, jak to robić?

 

  • Proste skojarzenia - jeżeli czytając daną frazę bądź ucząc się konkretnego zagadnienia, pojawia się w Waszej głowie jakaś myśl, które może je powiązać z czymś to koniecznie skorzystajcie ze swojej kreatywności. Mogą to być najbardziej prostackie, bezsensowne i irracjonalne historie, ponieważ wtedy z całą pewnością łatwiej je zapamiętacie.

    Przykład: Nauczyłem swoją młodszą siostrę angielskiego słówka FART opowiadając mega głupią historię wykorzystując zwroty ' z fartem! ', 'Ty to masz farta!', 'ale fart!' (nie pytajcie dlaczego akurat to słówko i jaka to była historia)

 

  • Mapy myśli - świetny sposób, ponieważ tworząc mapę myśli nie tylko musicie w kreatywny sposób połączyć niektóre zagadnienia (pracując nad danym materiałem nieświadomie uczycie się go), ale również świetnie się sprawdza w procesie przypominania informacji. Rezultat będzie jeszcze lepszy, go połączycie Waszą mapę z pozostałymi metodami skojarzeń (zwłaszcza historyjkami).  Według mnie to chyba najprzyjemniejsza (oraz najmniej nudny) jak również skuteczna (w czasie testu w mig przypominacie nauczony materiał) technika uczenia się.

Tak wygląda przykładowa mapa myśli, a w tym miejscu znajdziecie jeszcze więcej informacji na ich temat. 

  • Pierwsze litery wyrazów - nie wiem, czy jest na to naukowo udowodniony sposób, czy po prostu mój umysł jest na tyle specyficzny, że lubi taki się uczyć, ale w moim przypadku taki sposób daje znakomite efekty (w szczególności, gdy uczycie się jakiś podpunktów). Na czym on polega? Wyjaśnię to na przykładzie.Przykład: Jeżeli masz do nauki wiele podpunktów/cech/właściwości zagadnienia itp. to możesz wypisać pierwsze litery tych podpunktów (przykładowe cechy: suwerenność, innowacyjność, konkurencyjność) i stworzyć z nich jakiś nowy wyraz bądź skojarzenie (moje przykładowe skojarzenie: SIcK - z angielskiego ,,chory''). W ten sposób o wiele łatwiej będzie Wam zapamiętać złożony materiał. A jeśli w gronie dominują spółgłoski i ciężko coś z nich wymyślić to możecie dodać do tego kolejne litery (mój przykład: INNO SUKO - tak jakoś mi się skojarzyło...). Podobnie możecie działać ucząc się definicji przy wykorzystaniu pierwszych liter kluczowych słów.

PRZECZYTAJ TEŻ CO NALEŻY JEŚĆ, ABY ZWIĘKSZYĆ WYDAJNOŚĆ MÓZGU

 

3. Jak uczyć się trudnego i ciężko przyswajalnego materiału?

Najgorsze co może być to wkuwanie nudnego materiału na blachę. Często w akcie desperacji chodzimy wszędzie z kartką i czytamy tekst do znudzenia. Gdy jesteśmy jeszcze bardziej zdruzgotani słabą skutecznością, to zaczynamy uczyć się definicji linijka po linijce. Nawet pisząc o tym mam odruchy wymiotne... Tak czy inaczej, w takich przypadkach kluczowe jest dobranie odpowiedniej strategii nauki.

Po pierwsze - Za wszelką cenę postaraj się zrozumieć uczony tekst. Czasami nie pierwszy rzut oka wydaje nam się, że kompletnie nie rozumiemy czytanego tekstu i zastanawiamy się co autor miał na myśli. Niekiedy początkowe trudności okazują się niestraszne i dopiero po jakimś czasie udaje nam się zrozumieć zagadnienie.

Po drugie - Skupiaj się NIE na powtarzaniu, ale na przypominaniu sobie informacji. Możecie być zniechęceni, bo wymaga to o wiele większego wysiłku fizycznego, lecz uwierzcie, że efekty będą nieporównywalnie większe.

Po trzecie - Postaraj się wykorzystać skojarzenia.

Po czwarte - Unikaj irytacji w czasie przypominania. Często ten stan zaburza nasze piękne plany dotyczące nauki. Szukamy formy relaksu (papieros, jedzenie, sprzątanie), które w jakiś sposób oczyściłyby umysł. Jednak tak naprawdę burzą one schemat nauki i są bardzo nieefektywne. Zatem kiedy czujesz, że zaraz stracisz cierpliwość, najlepiej jest wziąć trzy głębokie wdechy i przemyć twarz zimną wodą (banalne, ale mega pomocne).

Po piąte - Ostatnia deska ratunku. Gdy za nic w świecie nie możesz zmotywować się do nauki, przygotuj dla siebie karę (jeżeli się nie nauczysz) oraz nagrodę (gdy skutecznie zapamiętasz, a na egzaminie przypomnisz informacje).

 

4. Powtórka materiału

Często zdarza się, że z braku czasu nie dochodzimy do tego etapu nauki (lub go wcale nie planujemy). Jednak prawdę mówiąc, jest to NAJWAŻNIEJSZY ELEMENT uczenia się, który w olbrzymim stopniu może wpłynąć na osiągane wyniki. Dzieje się tak, ponieważ w procesie zdobywania wiedzy największe znaczenie odgrywa wydobywanie informacji z głowy, które ma następować w czasie egzaminu. W takim razie jak to skutecznie robić?

> Najczęstszym błędem w przypadku powtarzania jest czytanie tekstu (ALE JAK TO?!). A to dlatego, ponieważ wykonywanie tej czynności wymaga bardzo małego wysiłku umysłowego, a przy okazji czasami zdarza nam się wtedy myśleć o Jessice Albie niebieskich migdałach. Zatem zamiast czytania, musicie wyciągać wiedzę z głowy bez patrzenia w kartkę!

> Najwięcej informacji zapominamy zaraz po nauce, w związku z czym pierwsza powtórka powinna mieć miejsce w ciągu 10 minut po zakończeniu nauki.

> W czasie powtórki przekartkuj nauczony materiał (podobnie jak to będziesz robić w przypadku przeglądu), a przy tym przypominaj sobie co znajdywało się w konkretnych miejscach stron. Dzięki temu zakodujecie w swoich głowach wiele informacji.

> Regularnie powtarzaj nauczony materiał. Oczywiście jeśli masz na to czas i nie uczyłeś się w ostatniej chwili. 😉

NAUCZ SIĘ W KOŃCU ANGIELSKIEGO (PRZYJEMNE I SKUTECZNE RADY)

Mega ważne rady

 

W tym miejscu znajdziesz sprawdzone oraz w niektórych przypadkach naukowo udowodnione sposoby, które mają olbrzymie znaczenie w procesie nauki.

1. Odpoczynek po nauce - nieprzypadkowo lekcje w szkołach oddzielone są przerwami o określonej długości. Według badań, mózg potrzebuje odpoczynku po nauce, w związku z czym nie powinieneś(aś) zadawać mu kolejnych wyzwań umysłowych zaraz po zakończeniu uczenia się. Najbardziej polecaną formą odpoczynku jest sen (więcej szczegółów znajdziesz niżej) lub po prostu inna czynność, przy której nie będziesz musiał(a) intensywnie myśleć. Dzieje się tak, ponieważ nasz umysł, podobnie jak mięśnie potrzebuje czasu na przyswojenie materiału oraz regeneracje.

2. Sen zwiększa efektywność - sen to jedna z najcudowniejszych rzeczy dla naszego organizmu. Nie tylko pomaga nam się zrelaksować, ale również w znacznym stopniu wpływa na nasze wyniki umysłowe. Wcześniej pisałem o tym, że mózg potrzebuje odpocząć po pracy umysłowej. Teraz muszę dodać, że głęboki sen jako forma takiego odpoczynku może zwiększyć efektywność naszej nauki aż o 44%. Głównie dlatego, ponieważ w tym czasie mózg zwiększa zapamiętywanie nauczonych informacji.

3. Miejsce nauki - jeśli jeszcze nie czytałeś(aś) wpisu o maksymalnej koncentracji (shame on you) to możesz nie wiedzieć, że miejsce nauki odgrywa olbrzymie znaczenie w procesie nauczania. Otoczenie w czasie nauki ma w jak największym stopniu przypominać i odzwierciedlać warunki jakie będą w czasie egzaminu. Dlatego też, niewskazane jest słuchanie muzyki lub też nauka w łóżku.

 

 

***

 

Nie ma co ukrywać, że zwłaszcza na poziomie naukowym rywalizujemy z innymi. Tak naprawdę często o wynikach z matury lub egzaminów decydują detale, przez które możecie nie dostać się na wymarzone studia lub nie zdobyć stypendium naukowego. W tym wpisie zaprezentowałem takie szczegóły zwiększające Wasze szanse na osiągnięcie zaplanowanego celu. Przy tym kosztują one naprawdę bardzo mało wysiłku (zaś dużo cierpliwości i regularności), dlatego też na prawdę WARTO.

 

 

PS. I nie wierzcie Waszym znajomym, że są nieprzygotowani i wcale się nie uczyli (a tak naprawdę kuli całą noc) po czym dostają bardzo dobrą ocenę z trudnego testu.

 

Jeśli podobał Ci się wpis, to proszę polub mój fanpage, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami.

 

Pozdrawiam.

 

 

Żródła:

  1. Tony Buzan - Mapy twoich myśli
  2. Tony Buzan - Master your memory
  3. http://fourhourworkweek.com/blog/